Jesteśmy na Facebooku Centrum Dobrego Wychowania
Warsztaty i wycieczki dla klas Kursy i szkolenia Strefa Wiedzy kursy
Zapisz się na darmowy kurs Jak Skutecznie Pracować z Grupą i Klasą

Zastosowanie gier i grywalizacji w edukacji [gotowy pomysł]

Gry i grywalizacja

Gry to bardzo efektywne (i efektowne) narzędzie do realizacji wciągającego nauczania, a wydaje się, że jakby nasza szkoła o tym zapomniała…

Ludzie od tysięcy lat stosowali metody gier i grywalizacji w procesie edukacyjnym, choć oczywiście tego tak nie nazywali. Zdrowa rywalizacja, działanie zespołowe, status społeczny, to mechanizmy, które naturalnie funkcjonują u ludzi, a w związku z tym zawsze wykorzystywano jest w różnego rodzaju systemach i programach edukacyjnych, jak np. począwszy od ludów pierwotnych, poprzez starożytne systemy edukacyjne (np. w Sparcie), aż do nowożytnych systemów szkolnych. Nawet obowiązujący przecież do dziś system oceniania wywodzi się przecież z tych mechanizmów, które nie tylko pozwalały na porównywanie pomiędzy sobą uczniów, ale w bardzo sprawny sposób dostarczały uczniom informacji zwrotnej o swoich postępach.

Wydaje się więc trochę, że szkolnictwo jakby odeszło od tego naturalnego modelu, na rzecz bardziej zegalitaryzowanych systemów oceniania i opisywania postępu uczniów.

Do tych naturalnych motywacji i mechanizmów ludzkich odwojują się twórcy najprzeróżniejszych gier i można stwierdzić, że robią to z sukcesem, bo przecież światowy rynek gier jest warty łącznie więcej niż rynek filmów i muzyki razem wzięty (Marcin Siekański, artykuł w Kwartalniku Meritum 3 (42) 2016).

W związku z tym coraz bardziej popularne staje się wykorzystywanie różnego rodzaju gier (komputerowych, planszowych, grupowych) w procesie edukacji oraz metod, które grami nie są, ale opierają się na mechanizmach powodujących wysokie zaangażowanie w grach. Są to tak zwane metody grywalizacyjne lub gamifikacyjne (w języku polskim używa się obydwu form tłumaczenia angielskiego słowa gamification).

W naszym kursie opisujemy mechanizmy, które stoją za wysokim zaangażowaniem budowanym przez gry:

zbieranie – punktów, odznak, przedmiotów, kart, itp.

rankingi – sam proces zbierania jest angażujący, ale jeśli na bieżąco widzimy ile my zebraliśmy, a ile zebrali inni gracze jesteśmy bardziej zaangażowani – w rankingu ważna jest częsta aktualizacja

  • Więcej o tym jak robić taką angażującą edukację i jak uczyć myślenia znajdziecie w moim podręczniku: Jak Uczyć Skuteczności.

    Na ponad 500 stronach zebrałem dla Was pomysły, sposoby, inspiracje, metody i gotowy program edukacyjny mówiący o tym jak siebie i innych uczyć 4 FILARÓW SKUTECZNOŚCI: myślenia, współpracy, aktywności i wytrwałości.

    ZOBACZ PODRĘCZNIK

     

 

poziomy (status) – mechanizm podobny do zbierania, ale jeszcze bardziej wciągający, ponieważ zdobycie kolejnych poziomów (na które składa się np. zdobycie określonej ilości punktów) ma dla nas większe znaczenie i niesie ze sobą większą informację zwrotną niż zdobywanie poszczególnych punktów – oczywiście najlepiej wykorzystywać obydwa mechanizmy

cele – jest to mechanizm powiązany z poprzednimi, gracze muszą wiedzieć o co walczą, czyli jakie mają cele w grze, np. zdobycie określonej liczby odznak, punktów, poziomów, czy wykonanie określonych zadań

– wyzwania – gra, która będzie wykorzystywała wszystkie powyższe mechanizmy, ale będzie nudna lub zbyt łatwa nie będzie angażowała, realizacja zadań w grze musi być dla graczy relatywnie trudna, żeby angażowała

fabuła i wejście w rolę – lubimy opowieści, ciekawi nas co będzie dalej, a taka gra z fabułą i elementem wejścia w rolę, sprawia, że nie jesteśmy jedynie odbiorcami opowieści, ale jej twórcami i mamy wpływ na to co się wydarzy

 

Wprowadzenie tych mechanizmów może w bardzo ciekawy sposób motywować do zaangażowania, w czasie lekcji, ale także poza nią. W kursie opisujemy bardzo ciekawy sposób zastosowania mechanizmu grywalizacyjnego przy zadawaniu prac domowych:

 

Grywalizacyjny pomysł na prace domowe

Wymyślamy kilka pomysłów na zadania domowe, które możemy ułożyć na takim kontinuum:

  • Za 1. pkt: zadanie bardzo łatwe, ale strasznie nudne i mało ambitne (np. przepisz fragment podręcznika)
  • Za 3. pkt. zadanie średnio-trudne, ale ciekawsze (np. opisz własnymi słowami co skłoniło Zygmunta I, do przyjęcia Hołdu Pruskiego)
  • Za 5. pkt. zadanie trudne, ale ambitne (np. przygotuj prezentację multimedialną o zwycięstwach Kazimierza Jagiellończyka)

I teraz zadaniem uczniów do następnej lekcji jest wykonanie zadań za 9 punktów

 

Każdy uczeń może sam podjąć decyzję, co chce zrobić:

  • przepisywać 9 fragmentów podręcznika
  • opisać własnymi słowami 3 decyzje królów Polski
  • zrobić 2 prezentacje multimedialne

a może:

  • przepisać jeden fragment podręcznika, opisać decyzję Króla i przygotować prezentację multimedialną

 

Możliwość podjęcia przez uczniów decyzji jest pewnego rodzaju wyzwaniem – i co ważne w ten sposób każdy z uczniów może podjąć decyzję, jaka forma pracy domowej mu najbardziej odpowiada.

 

A może by tak powiesić w sali ranking uczniów prezentujący punkty zdobyte za odrabiane prace domowe i określić poziomy, np.:

  • zdobędziesz 30 punktów – omija cię kolejka pytania
  • zdobędziesz 60 punktów – nie musisz odrabiać pracy domowej przez tydzień
  • zdobędziesz 90 punktów – nie musisz pisać sprawdzianu

 

Oczywiście istnieje ryzyko, że znajdzie się jakiś uczeń, który przepisze cały podręcznik, żeby nie pisać sprawdzianu, ale może właśnie w taki sposób najwięcej się nauczy?

 

Więcej o grach, ich samodzielnym tworzeniu oraz 12 gotowych rozbudowanych gier do zastosowań szkolnych i pozaszkolnych (w tym gry w języku angielskim) znajdziecie w naszym kursie.

Czy Wy macie jakieś ciekawe pomysły grywalizacyjne? Podzielcie się w komentarzach.

 


WYJĄTKOWE WYCIECZKI DLA KLAS

Przegląd kursu Jak Skutecznie Pracować z Grupą i Klasą:

Część 1. Podstawowe założenia:
[1/21] Jak być dobrym nauczycielem?
[2/21] Jak być dobrym wychowawcą?
[3/21] 4 cele wychowania w szkole
[4/21] 5 punktów dobrej grupy
Część 2. Praca dydaktyczna i wychowawcza:
[5/21] Sposoby odkrywania talentów uczniów
[6/21] Jak budować relacje z grupą i w grupie?
[7/21] Podejście wygrana – wygrana w edukacji
[8/21] Fazy rozwoju grupy
[9/21] Zastosowanie gier i grywalizacji w edukacji (JESTEŚMY TUTAJ)
[10/21] Jak przygotować wyjazd integracyjny?    
[11/21] Przygoda w edukacji
[12/21] Jak uruchomić motywację w naszej grupie?
Część 3. Konkretne sytuacje – konkretne rozwiązania
[13/21] Jak sobie radzić z komórkami na lekcji? [6 pomysłów]
[14/21] Jak rozwiązywać konflikty?    
[15/21] Dlaczego warto uczyć dzieci i młodzież programowania?
[16/21] Kostka emocji [do pobrania]    
[17/21] 5 elementów inspirującej wywiadówki [do pobrania]
[18/21] Prosty sznurkowy gadżet do pracy z grupą [zrób to sam]
[19/21] Egzamin
[20/21] Bonusowa niespodzianka 1.
[21/21] Bonusowa niespodzianka 2.

36 odpowiedzi do artykułu “Zastosowanie gier i grywalizacji w edukacji [gotowy pomysł]

  1. Daria

    Fazy grupowe przebiegają naturalnie i każda z nich ma dodatkowy przekaz podprogowy. Jednak nie każda grupa musi przejść wszystkie fazy. Grupa potrzebuje również lidera, który będzie mobilizował resztę do działania. Pozytywny lider jest potrzebny każdej grupie. Zdarza się, że grupy mogą mieć negatywny przykład i nieodpowiednie go lidera w tym momencie nauczyciel czy osoba dorosła powinna stanąć na wysokości zadania i zmienić lidera bądź odpowiednio pokierować obecnym jeżeli są takie możliwości.

  2. Mąłgorzata

    Słowo GRY w tytule nie zachęciło mnie tak bardzo, jak sama treść dzisiejszej lekcji. Pomysł na zbieranie pkt w połączeniu z podjęciem wyzwania, możliwością decydowania o własnym tempie i poziomie trudności niezwykle mi się spodobał. Co ja piszę – jest genialny!
    Sama często sięgam po różnorodną punktację, by zmobilizować jednostki lub zintegrować zespół. Widzę jednak, że dzieci potrzebują różnorodności, zmian. Po pierwsze dlatego, że nie ma systemu idealnego dla każdego. Po drugie czasem potrzebuję dowartościować pojedynczego ucznia, a czasem stawiam na pracę zespołu.
    Na co dzień moi uczniowie zbierają punkty za najróżniejsze przejawy szkolnego życia, np. za zaangażowanie w prace porządkowe, artystyczne, społeczne, ale także pkt ujemne, wiadomo za co. Dodam, że system sprawdza się świetnie, kiedy pkt przyznają wszyscy nauczyciele uczący w klasie oraz same dzieci – swoim kolegom.
    Jednak od czasu do czasu sięgam po krótkoterminową zbiórkę punktów przez całą klasę, bez względu na to, ile każdy zdobędzie. System sprawdza się kiedy klasa chce zapracować na pizzę czy inną atrakcję.

    Dzisiejsze propozycje na pewno wykorzystam podczas lekcji. Dziękuję!

  3. Kamila

    Dobrym przykładem są tutaj gry edukacyjne, od dawna będące jednym z narzędzi wczesnej edukacji szkolnej. Założenie jest takie, że poprzez gry można w trwały sposób wpływać na psychikę człowieka, szczególnie tego najmłodszego. Dlatego też dzieciaki pomagają ulubionym bohaterom wykonać rozmaite misje i rozwikłać tajemnice, a w rzeczywistości w sposób dla siebie prawie niezauważalny, opanowują tabliczkę mnożenia i przyswajają nowe słówka angielskie. Jednocześnie, ze względu na warstwę fabularną, pomagają w rozwijaniu logicznego myślenia, stymulują łączenie faktów, pokazują mechanizmy działania różnych procesów. Mogą nawet być ćwiczeniem strategicznym. Ze względu na te zalety, gry edukacyjne coraz częściej kierowane są również do młodzieży i dorosłych.

  4. Danka

    Gry i zabawy spełniają ważną rolę w procesie edukacyjnym. Uczą i wychowują. Są urozmaiceniem procesu.

  5. Ania

    Pracując jako nauczyciel przedszkola często wykorzystuje różnego rodzaju gry. Najczęściej są to gry planszowe lub karciane. Często tworzę gry planszowe w dużym formacie. Jak to realizuje? Na dywanie rozkładany pola (talerzyki jednorazowe), pole start i meta. Jeśli chodzi o grywalizacje staram się jej unikać ze względu na to ze małe dzieci jeszcze uczą się panować nad emocjami. W ich przypadku przegrana bywa bardzo frustrująca. Dlatego skupiamy się na samej radości z gry.

  6. Ewa

    Zgadzam się z tym, że rywalizacja w grupie jest potrzebna. Musi być ona jednak wyważona i nie powinna odbierać poczucia własnej wartości uczniów mniej aktywnych.
    Zastosowanie grywalizacji w zadaniach domowych jest super metodą. Pozwala na dokonywanie wyboru przez uczniów i odpowiedzialności za nie.

  7. Ewa Kuszewska

    Gry z pewnością podnoszą atrakcyjność lekcji, zmuszają do samodzielności, ćwiczą refleks, uczą radzenia sobie z porażką. Każdy lubi wygrywać. Na lekcjach można stworzyć gry edukacyjne, które uczniowie wykonują w grupach, potem wymieniają się nimi, a wszystko służy nauce przez zabawę. nagrodą może być ocena, pochwała lub coś wykonanego przez uczniów specjalnie dla zwycięzcy.

  8. Izabela W.

    Jestem zachwycona grywalizacją! Można ją wykorzystać w każdym temacie! 🙂 Na następny rok szkolny zaczynam przygotowywać grywalizację matematyczną 🙂 Wykorzystam również pomysł z zadaniem domowym! 🙂

  9. Katarzyna

    U mnie sprawdziła się gra w karty ze słownictwem Pink Elephant. Okazało się, że poza ćwiczeniem gramatyki “skutkiem ubocznym” stało się nauczenie pary nowych słówek właśnie z kart. Najlepsze jest to, że w tej grze każdy ma równe szanse, więc nawet osoba, która nigdy nic nie wygrała może ograć resztę grających, bo miała szczęście. Lubię również Kahoot’a z użyciem telefonów komórkowych, bo można połączyć uczniów w pary i pokazać, że co 2 głowy to nie 1.

    1. Dorota

      Mnie również Kahoot spodobał się bardzo, niestety nie znalazłam jak dotąd czasu, żeby nauczyć się tegoż wspaniałego narzędzia i wykorzystać to co uczniowie tak powszechnie używają, czyli telefony. Mam nadzieję, że w niedługim czasie ogarnę temat.

  10. anna

    Stosowanie gier na zajęciach,to doskonała nauka poprzez zabawę. Fajnie gdy uczniowie sami wymyślają gry i zadania twórcze. Bardzo mi się podoba pomysł na zastosowanie grywalizacji w pracach domowych- dziecko podejmuje świadomą decyzję co do sposobu wykonania pracy. Grywalizacja na pewno ożywia naukę i motywuje.

  11. Kamila

    Od ponad roku moje kartkówki to własnie grywalizacja. Korzystam z Qizizz i Kahoot. Uczniowie to uwielbiają, a ja nie tracę czasu na sprawdzanie kartkówek. Uczę w szkole średniej przedmiotów informatycznych więc mam non stop dostęp do komputrów. Ale koleżanki anglistki wykorzystują też te narzędzia na swoich lekcjach bo przeciez każdy uczeń ma w ręku komórkę, z którą się nie rozstaje. 

  12. Katarzyna

    Uważam , że zdrowa rywalizacja jest wskazana podczas nauki każdego z przedmiotów, dzieci i młodzież osiągają poprzez gry swoje mniejsze lub większe sukcesy, uczą się współdziałania w grupie, logicznego myślenia , wyciągania wniosków ze swoich określonych działań, zauważają że porażka też nas czegoś uczy.

  13. Aga

    Grywalizacja to rodzaj strategii działania nauczyciela. Gry wnoszą taki fajny powiew"adrenaliny. Uczą dzieci przestrzegania zasad, zdrowej rywalizacji ( co jest bardzo ważne), przegrywania( szczególnie dzieci młodsze mają z tym problem), pobudzają wyobraźnie, zmuszają do myślenia, kreatywności, podejmowania decyzji( szybkich, istotnych).Ponadto gry stolikowe integrują, pogłebiają więzi, uwalniaja emocje( dobre, złe). Wyrabiaja cierpliwość i uczą radzenia sobie ze stresem i sytuacjami stresowymi.

  14. Maja

    Wydaje mi się, że gra a grywalizacja to nie są pojęcia równoznaczne. Grywalizacja to rodzaj strategii działania nauczyciela w realizacji partii materiału, a gra to metoda nauczania. 

    1. Michał Czakon

      Tak jest. Grywalizacja to wykorzystanie mechanizmów motywacyjnych gier, np. właśnie w procesie uczenia się, czyli można powiedzieć, że jest to rodzaj strategii działania nauczyciela w realizacji partii materiału, a więc, nie każda metoda, czy strategia wykorzystująca mechanizmy grywalizacyjne to gra.

  15. Marzena

    gry i zabawy są bardzo ważne,uczą przestrzegania zasad, ,rozwijają wyobrażnię,uczą radzić sobie z przegraną.integrują grupę.Uatrakcyjniają również zajęcia

  16. Monika

    Gry uczą dzieci przestrzegania zasad. Daja dreszczyk emocji podczas rywalizacji. Uczą również umiejętności przegrywania. Ja staram się grać z dziećmi jak tylko znajdziemy chwilę czasu lub jako "zmianę" w trakcie zajęć.

  17. Bożena

    Zawsze rywalizacja niesie za sobą ryzyką złych emocji, przeżywania i obniżenia motywacji z uwagi na przegrywanie. Stawianie aktywnych zadań nastawionych na cel jest bardziej właściwe. Aktywne formy zadań, prac grupowych i zbieranie punktów jest jak najbardziej właściwe. Z młodszymi dziećmi działamy tak, ąby zdobywać naklejki motywacyjne i każdy dąży do tej zielonej, uśmiechniętej buźki. Zdobywanie punktów jest jeszcze zbyt abstrakcyjne.

     

  18. Małgosia

    Z ogromnym powodzeniem stosuję metodę gier i zabaw na zajeciach edukacji matematycznej. Napisałam własny program "Program wspomagania rozwoju umysłowego oraz kształtowania wiadomości i umiejetności matematycznych dzieci klas I-III poprzez gry i zabawy matematyczne". Moi uczniowie radzą sobie z przegraną, bo wiedzą, że grają po to, by czegoś się nauczyć. Podkreślam to bardzo mocno, często. Po każdej grze, zabawie, pytam czego się nauczyli, co zrobią lepiej następnym razem. Nie chwalę wygranych, nie skupiam się na nich. Dzieci mają wyciągać wnioski z gry, zabawy.

     

  19. Monika

    U mnie najlepiej sprawdzają się gry rywalizacyjne sportowe. Ruch, doping, praca zespołowa to idealne narzędzia przy małych dzieciach. Kształci się myślenie jednostki jako części grupy i empatia do swoich rówieśników.

  20. Karolina

    Bardzo ciekawy pomysł na zastosowanie grywalizacji w pracach domowych-może skłonić do podjęcia świadomej decyzji i wykonania pracy nawet przez starszych uczniòw z etapu gimnazjum i liceum, ktòrzy na ogòł dążą do tego, by wykonać zadanie jak najmniejszym kosztem, np.ściągając odpowiedzi z internetu. Na pewno grywalizacja ożywia naukę i motywuje. Trzeba jednak pamiętać, by nie zmienić edukacji w wyścig szczuròw, by przekonać uczniòw (zwłaszcza ucząc przedmiotów humanistycznych), że są pewne wartości niemierzalne, nie każdą odpowiedź da się oszacować według tych samych kryteriòw. Niech zajęcia w szkole będą czymś więcej niż pełna punktòw i schematòw wirtualna rzeczywistość, w ktòrej i tak uczniowie spędzają sporą część doby.

  21. AgataK

    Wykorzystanie gier ma faktycznie wiele zalet. Przeprowadzone z głową, dokłądnie pilnowane – nie forma zapychacza czasu umożliwiająca spokojne wypicie kawy – to świetna forma pracy na lekcji. Gry świetnie pomagają rozwijać logiczne myślenie i np takie kółko/krzyżyk okazuje się trudne, gdy uczniowie skupiają się na stworzeniu właściwego zdania i zapominają o planowaniu i strategi.

    Teraz na koniec roku warto więcej z dziećmi grać – choćby w formie powtórki 🙂

  22. Aneta

    Grywalizacja jest dobrą metodą na nauczenie uczniów, że raz się przegrywa a raz wygrywa. Gry pozwalają na w miarę bezbolesną naukę w tym zakresie. Podoba mi się pomysł na zadania domowe, ale nie do końca należy go stosować często-może wygrać cwaniactwo. Ja stosuję naklejki-uczniowie je zbierają za rózne aktywności i na tej podstawie zyskują ocenę. Ranking ten nie powoduje swarów w grupie.

  23. Beata, Joanna

    Mogę podzielić się spostrzeżeniami z mojej lekcji z zajęć komputerowych. Okazju się, że dzieci potrafią nas zaskakiwać i rywalizować ze sobą  cały czas. Pewnego dnia przeznaczyłam całą jednostkę lekcyjną na rywalizację indywidualną, a potem grupową opartą o zdobywanie punktów, odznak i odblokowywanie poziomów w jak najkrótszym czasie. Wszyscy zaciekle rozwiązywali różne zadania, szybko zapisywali wyniki na tablicy i gratulowali sobie po czym wracali do komputera, aby zagrać jeszcze raz w celu powyższenia swojej pozycji w rankingu klasowym.. 

  24. Małgośka

    Uważam, że gry są potrzebną  i wartościową formą edukacji dzieci. Moi uczniowie bardzo lubią grać. Od czasu do czasu mamy zajęcia, na których dzieciaki same wymyślają gry, a potem grają w nie i oceniają same siebie, czy gra jest prawidłowo wykonana. Myślę również obserwując uczniów, że sprawia im taka forma zajęć wiele radości.

  25. Barbara

    Trzeba nauczyć dzieci ”zdrowej rywalizacji”.Gry dydaktyczne i gry planszowe uczą dzieci,że nie zawsze się wygrywa,dzieci muszą to rozumieć.To przychodzi z czasem.Stosuję grywalizację bez punktów,dzieci nie wiedzą,jaką ocenę otrzymają za swój wysiłek w pracy zarówno na zajęciach,jak i w domu.Radość jest ogromna,dzieci wiedzą,że docenię ich pracę
    i odpowiednio wynagrodzę.Jestem za stosowaniem gier na zajęciach,to doskonała nauka poprzez zabawę.Uczniowie sami wymyślają gry i zadania twórcze,nie tylko ja-to je dodatkowo motywuje i angażuje do wysiłku.Gry i grywalizacja to doskonała,aktywizująca metoda pracy i
    współpracy.Jestem za.Bardzo ciekawą formą grywalizacji jest opracowywanie różnych zagadnień przez poszczególne grupy dotyczące tej samej dziedziny.

  26. Elżbieta

    Gry mojej grupie są bardzo popularne i lubiane przez dzieci. Rozwijają wyobraźnię, umiejętność liczenia, ,, zdrową rywalizację”. Dzieci same próbują tworzyć własne gry. Problem zaczyna się w tedy, gdy któreś z nich zaczyna przegrywać. Zaczynają się kłótnie, obrażanie, przerywanie gry. Dzieci w wieku przedszkolnym nauczone są przez rodziców, że zawsze wygrywają, osoba dorosła pozwala im wygrać, a rówieśnik nie. Częste stosowanie gier, pozwoli na przestrzeganie zasad, reguł, uczy pogodzenia się z porażką.

  27. Anna

    Zastosowanie gier i grywalizacji w edukacji jak najbardziej tak. Na pewno nauczanie będzie bardziej efektowne. Mogą się jednak pogorszyć stosunki w grupie, nikt nie lubi przegrywać, być gorszy, zwycięzca różnie może zareagować (podekscytowanie doprowadzające pozostałych do zazdrości)

    1. Ewa

      Dobrym sposobem dla wygranego jest nagroda do wykorzystania przez wszystkich np. Cukierki, którymi wygrany poczęstuje wszystkich (wygrał dzięki temu, że wszyscy bawili się wspólnie)

  28. Marzena

    Zgadzam się . W zerówce dzieci nie potrafia jeszcze przegrywać . Jak to może być , że z dziadkiem w domu dziecko zawsze wygrywa a w szkole nie ?!?!;-) niedawno skonstruowaliśmy grę dywanową. Dużą. Nawet bardzo .taki “chodniczek ” przez całą salę. gramy dużą kostką a pionki to np. kubek, piłki. na polach pytania typu: wymień co cię cieszy najbardziej, czego się boisz, dlaczego lubisz lato lub zadania : 5 przysiadów, 10 podskoków. Jest tez : wracasz na start- oczywiście pod koniec gry….;-) wtedy mamy świetny moment na pogadankę o tym , że czasem się przegrywa i w życiu tak bywa…….oczywiście zdarzają się i łzy, ale cóż , sytuacja uczy najwięcej!

  29. Gośkka

    Moja grupa dopiero uczy się rywalizacji. W przedszkolu organizowanych jest wiele sytuacji zadaniowych jednak dotyczą one rywalizacji grupowej, bez wskazywania konkretnego zwycięscy i przegranego. Nauka przegranej wymaga czasu i współpracy… z rodzicami. Bo w domu, dziecko przecież ZAWSZE wygrywa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *